Aktualności

Niedziela, Maj 21, 2017 - 21:50
Rekonwalescencja

Czekaliśmy, czekaliśmy i wreszcie się doczekaliśmy. Na początku maja Mikołaj wreszcie miał operację na swoją nieszczęsną prawą stopę. Sama operacja przebiegła OK, polegała na wydłużeniu ścięgna Achillesa i ścięgna piszczelowego tylnego. Niestety rekonwalescencja po niej to już wyższa szkoła jazdy. Powody są dwa.

Po pierwsze: Mikołaj po znieczuleniu przewodowym (w kręgosłup) przez wiele dni czuł się, delikatnie mówiąc, kiepsko. Znalazł się niestety wśród pechowych 10% pacjentów, u których występują powikłania polegające na potwornym bólu głowy, który mija tylko w pozycji leżącej. Można sobie wyobrazić jaka to ciężka sprawa, gdy 9-latek nie może nawet usiąść.

Po drugie: noga Mikołaja została zapakowana w gruby gips po pas a z powodu pociętych ścięgien nie może jej nawet na chwilę obciążyć. W związku z tym Miko przemieszcza się wszędzie nową wypożyczoną furą, ewentualnie na rękach mamy i taty, a nie ma chyba dla niego gorszej rzeczy niż brak ruchu. I nie o nudę tu chodzi (choć ta jest ogromna), a przede wszystkim o rehabilitację, która siłą rzeczy nie jest w tym czasie taka jaka powinna być. Nie ma dnia, żeby mama nie drżała o to, co to będzie jak zdejmą mu ten gips. Przed nami ogrom pracy, żeby go później wyćwiczyć tak, żeby mógł na nowo normalnie chodzić.

Wielki, sądny dzień już za 2 tygodnie i 3 dni, trzymajcie kciuki

P.S. Mikołaj na cały lipiec jedzie na turnus rehabilitacyjny do specjalistycznego ośrodka. Koszt powala- prawie 8500 złotych... Jeśli chcielibyście pomóc nam postawić Młodego z powrotem na nogi to prosimy o jakąkolwiek wpłatę na jego subkonto w fundacji. Wszystkie informacje zawarte są w zakładce "Jak pomóc". Z góry ściskamy i serdecznie dziękujemy :) :*

P.S.2 Jeśli macie facebooka i interesują Was losy Młodego to zapraszam na jego stronę- wpiszcie w wyszukiwarkę "Mikołajowo" ;)